Sex and the City

Źródło: www.stopklatka.pl

Dzisiejszy dzień zakończyłam przed telewizorem oglądając kinową wersję mojego ulubionego serialu z czasów kiedy byłam nastolatką. Serial Sex and the City przyciągał mnie przed telewizor za każdym razem, nie mogłam ominąć żadnego z odcinków, a nawet oglądałam je po kilka razy. Choć minłęło już ładnych parę lat od pierwszej emisji serialu, czasem jak mam chandrę potrafię włączyć moje ulubione odcinki i oglądać z takim samym zainteresowaniem jak za pierszym razem. Dziś mogę bez dwóch zdań stwierdzić, że to własnie Carrie i jej stylizacje miały największy wpływ na to, że zainteresowałam się modą. Dzięki głównej bohaterce, a także jej koleżankom, nie boje się kolorów i oryginalnych zestawień. Choć kinowe wersje tego kultowego serialu nie są tak fajne jak on i tak, za każdym razem jak trafię na nie w telewizji oglądam je ze wzruszeniem.

Share on Google Plus

About Pogodnieprzezzycie

Jesteśmy pozytywnie zakręconą rodzinką pogodnie kroczącą przez życie. Blog opisuje nasze perypetie, młodego małżeństwa jako świeżo upieczonych rodziców małego chłopczyka. J.A.K. to właśnie my, to zbitka naszych inicjałów, ale także słowo które jest kluczem, dlatego można tu znaleźć sugestie wynikające z codziennie zdobywanych doświadczeń oraz opinie na wszelakie tematy. Jednak przede wszystkim jest to miejsce gdzie chętni mogą poznać bliżej pogodną rodzinkę i nasze codzienne życie.
    Blogger Comment
    Facebook Comment

0 komentarze :

Prześlij komentarz