Często słyszę jak ludzie narzekają na wakacje w Polsce. Nie ma co ukrywać, pogoda która jest w naszym kraju nie należy do najsympatyczniejszych, raz słońce, raz deszcz. O ile w dni słoneczne każdy wie co robić, to w te mniej sprzyjające spacerom, a tym bardziej plażowaniu wszystkim włącza się marudzenie. Wtedy zaczynam się zastanawiać, czy naprawdę moi rodacy są tak mało pomysłowi i nie potrafią sobie urozmaicić czasu.
Ostatni dzień naszego pobytu nad morzem był deszczowy i wietrzny. Faktycznie nie zachęcał do tego, żeby spędzić go na szwędaniu się po promenadzie, o molo już zupełnie nie było mowy. Jak w takim razie spędzić czas, żeby fajnie zakończyć wyjazd nad morze? Można na przykład wybrać się na jakąś ciekawą wystawę.
Tak też uczyniliśmy i skierowaliśmy swoje kroki do hotelu Amber Baltic w którym akurat mieści się wystawa klocków Lego. Jak tylko weszliśmy do pomieszczenia gdzie została zgromadzona cała kolekcja w mojej głowie pojawiło się wielkie WOW. Ekspozycja została dopracowana w każdym szczególe. W centralnym punkcie sali można było podziwiać różne ciekawostki architektoniczne z całego świata między którymi mknęło po torach aż osiem składów pociągów.
0 komentarze :
Prześlij komentarz