Yupi, jak ja uwielbiam dostawać prezenty. Wczoraj miałam imieniny i właśnie z tej okazji ja i moja szafa zyskałyśmy parę nowości. Moi rodzice i teściowa znają mnie na tyle, że potrafię grymasić gdy coś mi się nie spodoba i najlepiej pozwolić mi samej wybrać to w czym będę czuła się najlepiej. Dlatego od teściowej dostałam pieniążki na coś ładnego, a rodzice dziś z samego rana przyjechali po mnie i Kubulka, wykorzystaliśmy okazję, że Artur był na uczelni, zapakowali nas do auta i wywieźli do jednego z centrów handlowych.
Ostatnio moją ulubioną marką odzieżową jest Mohito i to właśnie w kierunku tego sklepu skierowałam pierwsze kroki. Oczywiście nie zawiodłam się i wyszperałam mnóstwo fajnych ciuszków. Wiadomo, nie mogłam sobie pozwolić na wszystko, choć najchętniej tak bym zrobiłam. Wybrałam dwa sweterki i spodnie. Sweterki od rodziców, a spodnie od teściowej. Dzięki promocji "Stylowe zakupy" zmieściłam się w budżecie. Już nie mogę się doczekać stylizacji, które powstaną w połączeniu nowych rzeczy z tymi co już znajdują się w szafie. Na pewno się nimi pochwale, bo w końcu pora na powrót do łask działu od którego zaczynałam pisanie bloga, czyli mody.
Pictures from Mohito.pl
Wpis nie wynika ze żadnej współpracy.

Uwielbiam te włochate sweterki sama mam ich chyba z 5 w szafie :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do siebie!
Ja już dawno o takim myślałam, ale dopiero teraz się na niego zdecydowałam :)
UsuńRówniez lubie Mohito :) pozdrawiam i zapraszam :)
OdpowiedzUsuńFaktycznie, mohito - świetny sklep :)
OdpowiedzUsuńJak mam jakąś okazję na którą potrzebuję nowej kreacji, zawsze znajduję coś właśnie tam :)
OdpowiedzUsuń