Ozdoby wielkanocne - przygotowania


Święta zbliżają się wielkimi krokami, więc najwyższa pora ozdobić trochę mieszkanie z tej okazji. Co prawda jeszcze w tym roku nie będę organizowała świąt u nas, ale nie mogłam się oprzeć. Obudził się we mnie "pomysłowy Dobromir" i postanowiłam tegoroczne ozdoby zrobić sama. Pomysłów w mojej głowie narodziło się mnóstwo, trzeba było jednak przeprowadzić selekcję i skupić się na kilku, ale naprawdę dopracowanych w każdym szczególe. 



Jak się okazało nie tak łatwo było znaleźć elementy niezbędne do realizacji moich wizji. Konieczna była mała wycieczka po sklepach. Takim sposobem dwa zeszłotygodniowe przedpołudnia poświęciłam na poszukiwania. W rezultacie udało mi się nabyć mniej więcej wszystko na czym mi zależało. 



Teraz nie pozostaje nic innego jak zakasać rękawy i wziąć się do pracy. Aż sama jestem ciekawa jak mi pójdzie. Czy oby przypadkiem nie porwałam się z motyką na słońce. Zważywszy na to, że nigdy nie błyszczałam talentem do prac manualnych, wszystko możliwe, że moje ozdoby będą nieco koślawe. Podążając jednak za maksymą "nie święci garnki lepią" czy jak to tam szło, zabieram się do dzieła, bo od samego "gadania" nic nie powstanie. 

Picture by Me
Share on Google Plus

About Pogodnieprzezzycie

Jesteśmy pozytywnie zakręconą rodzinką pogodnie kroczącą przez życie. Blog opisuje nasze perypetie, młodego małżeństwa jako świeżo upieczonych rodziców małego chłopczyka. J.A.K. to właśnie my, to zbitka naszych inicjałów, ale także słowo które jest kluczem, dlatego można tu znaleźć sugestie wynikające z codziennie zdobywanych doświadczeń oraz opinie na wszelakie tematy. Jednak przede wszystkim jest to miejsce gdzie chętni mogą poznać bliżej pogodną rodzinkę i nasze codzienne życie.
    Blogger Comment
    Facebook Comment

1 komentarze :

  1. No ja tam życze powodzenia ;) chciec to znaczy moc :) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń