Zdrajca



O dziwo dość szybko udało mi się zwalczyć przeziębienie, które dopadło mnie w tym tygodniu. Wystarczyło wypicie kilku mikstur mleczno miodowo maślanych i witamina C w dużych dawkach. Nie mniej jednak przez 2 dni było ze mną nie najlepiej. Starałam się zajmować szkrabem jak tylko mogłam. Przyznam się, że bardzo pomocny w tej sytuacji był kojec w którym bąbel mógł się bawić, a ja nie musiałam za nim biegać. Takie chwile podczas których mój łobuziak grzecznie zajmował się sam sobą, ja wykorzystywałam leżąc pod kocem, cały czas mając go na oku. Jednak nie tylko ja miałam na niego oko. Również babcia obserwowała malucha dzięki połączeniu przez Skype. 

W pewnym momencie babcia pyta wnusia.

Babcia: Kubusiu gdzie jest mama?
Kubuś: Rzuca wymowne spojrzenie w moim kierunku.
B: A co mama robi?
K: Głaszcze się po brzuszku.
B: Mama je coś smacznego?
K: Kubuś kiwa główką i znów się głaszcze po brzuszku.

Mały zdrajca, musiał mnie wydać i powiedzieć, że właśnie coś zajadałam. Przy nim już nie da się nic ukryć przed innymi.
Share on Google Plus

About Pogodnieprzezzycie

Jesteśmy pozytywnie zakręconą rodzinką pogodnie kroczącą przez życie. Blog opisuje nasze perypetie, młodego małżeństwa jako świeżo upieczonych rodziców małego chłopczyka. J.A.K. to właśnie my, to zbitka naszych inicjałów, ale także słowo które jest kluczem, dlatego można tu znaleźć sugestie wynikające z codziennie zdobywanych doświadczeń oraz opinie na wszelakie tematy. Jednak przede wszystkim jest to miejsce gdzie chętni mogą poznać bliżej pogodną rodzinkę i nasze codzienne życie.
    Blogger Comment
    Facebook Comment

1 komentarze :